Miasto Miejsca Transport

Jak trudno zaparkować przy Hali Stulecia w łykend?

IMG_1959

Niedziela 13.03.2016

Synku chodź pojedziemy do Hali Stulecia, bo odbywają się tam Targi Motocyklowe.

– Dobrze. Pojedźmy.

Nie możemy z Kleciny jechać tramwajem, ponieważ w łykendy, ktoś genialny wymyślił, że tramwaje niskopodłogowe jeżdżą co 2 godziny i nie wyobrażam sobie czekania na tramwaj z 6 letnim pełnym energii dzieckiem. Czy też zaplanowania tej podróży “niczym na księżyc” z dokładnością do sekund by połączyć podróż różnymi środkami transportu.

Odpuszczam te plany, bo rozkład MPK nie ułatwia tego. Jedziemy zatem samochodem. Czas dojazdu z Kleciny pod Halę Stulecia to 20min. W trakcie jazdy generalnie lecimy X-WINGIEM by nie było nudno. Hala Stulecia dla Tymona to “gwiazda śmierci”. Atakujemy ją w poszukiwaniu miejsc do parkowania.

Nie zazdroszczę tym wszystkim ludziom co chcą tam zaparkować!!! W łykendy to istny armagedon. Zawsze mi się udawało znaleźć miejsce na białej kopercie (mam niebieską kartkę i pozwolenie do takiego parkowania) jednak nie tym razem niestety. Dwie białe koperty przy Hali IASE zastawione 3 samochodami, dwa miejsca parkingowego na ulicy zapchane 4 samochodami, koperty nie odmalowane – źle oznakowane, zatem nie wiadomo, który z parkujących stoi dobrze. Odpuszczam po 20 minutach. Młody rycerz Jedi marudzi z tyłu, że nudzi mu się i kiedy te motory. Jedziemy dalej. Pod ZOO na 4 kopertach dla osób niepełnosprawnych stoi 5 samochodów. Zatem mimo, że chciałem tego uniknąć czeka mnie pierwszy kontakt z parkingiem BUDIMEXU pod Halą Stulecia.

Jak zwykle problem by wyciągnąć bilet parkingowy, maszyna trzyma go za mocno dla moich dłoni, kto projektuje te urządzenia? Chyba nigdy nie był niepełnosprawny i nie ma wyobraźni. Przycisk przywołania pomocy nie umiem wcisnąć niestety, za ciężko. Z tyłu już trąbią niecierpliwi rodacy. Młody rycerz Jedi odpina się z pasa by mi pomóc wyciągnąć bilet.

Udaje się.

Design piękny ale nie funkcjonalny.

 

Szukamy miejsca do zaparkowania, wszystko zajęte. Miejsca parkingowe są źle oznakowane, nie ma znaków pionowych, znaki poziome są z “dupy”. Zatem każdy może sobie stanąć. I nie dziwię się panu, któremu zwróciłem uwagę, że stoi na moim miejscu, bo to jest dla ON, rzekł do mnie – spierdalaj. Miał racje. Mógł sobie tam stanąć, a ja nie mogę mu nic zrobić. Straż Miejska też nie wlepi mandatu, bo oznakowanie jest nie przepisowe.

Mieliśmy szczęście po 30 minutach ktoś zwolnił pseudo-kopertę – piękny rysunek z kostek logo człowieka na wózku, bardzo nie-czytelne, dizajnerskie. Zaparkowaliśmy. Te miejsca są troszkę większe i łatwiej wysiąść na wózek.Na normalnych nie ma sensu parkować, zawsze ktoś zastawi i w ogóle nie odjedziemy.

Ufff.

Stwierdzam, że miejsc ogólnodostępnych parkingowych jest za mało. Przy Hali IASE jest “słupkoza”, zamiast tych słupków można było zostawić 10 miejsc dla osób niepełnosprawnych. To by ułatwiło bardzo życie. Za to mamy w sumie 8 miejsc miejskich w okolicy ZOO-Hala Stulecia co w łykendy jest zbyt mało… plus parking BUDIMEXU z fatalnie oznakowanymi miejscami do parkowania dla osób niepełnosprawnych.

Czy coś się tam zmieni?

Wątpię. Tajna umowa Hali Stulecia i BUDIMEXU zlikwidowała wszystkie dodatkowe miejsca parkingowe oraz zapewne nie przewiduje połączonych biletów z ryczałtem na imprezy dziejące się w okolicy.

Na deser powiem, że za 3h i 33minuty tej przyjemności parkowania zapłaciliśmy 24pln.

IMG_1961

Prywatny właściciel może sobie malować co chce, np ufoludka na wózku. Jeśli oznaczyłby to według przepisów musiałby je respektować. Dlatego tego nie zrobił. Niby wysyła w świat informacje, że ma takie miejsca, jednak faktycznie miejsc tych nie chronią przepisy. W umowie z magistratem powinien być zapis, że muszą być koperty oznaczone zgodnie z przepisami ruchu drogowego. Stawiam wszystkie pieniądze, iż takiego zapisu nie ma… I oto witamy w czarnej …. (kolega mi tak napisał na FB)

 

Dziękuje Merlin Monroe 🙂

 

PS. czekam teraz na odpowiedź wszystkich możliwych urzędników, którzy pokażą, ze wszystko jest w porządku, a ja znowu się dopierdzielam, hejtuje, czy coś tam … miłego dnia.

Jak trudno zaparkować przy Hali Stulecia w łykend?
3.83 na podstawie 6 głosów

O Autorze

Tomasz Jakub Sysło

Tomasz Jakub Sysło

WROCŁAW TO DLA MNIE STAN ŚWIADOMOŚCI

Influencer, Specjalista Social Media, Artysta, Społecznik, czasem Deejay, Blogger #thinkdada założyciel Instagramers Wrocław #igerswroclaw