Miasto Sport

Maraton – wrocławska specjalność

12010507_879303758783882_6576166157946791756_o
Jacek Sutryk

Są dni, które dla Wrocławia stają się nieformalnymi świętami – kulturalnymi, społecznymi, sportowymi. Tak jest każdego roku z drugą niedzielą września, podczas której przez miasto przebiega kilka tysięcy maratończyków. W tym roku, 10 września, to święto podwójne, a do tego jeszcze święto europejskich biegaczy. Maraton Wrocław obchodzi bowiem jubileusz 35 – lecia. To – po Maratonie Warszawskim – najstarszy i chyba jeden z najbardziej lubianych biegów na królewskim dystansie w naszym kraju. A już na pewno maraton na najpiękniejszej trasie w Polsce. Na dodatek w tym roku przyjadą do nas najlepsi doświadczeni maratończycy z całego kontynentu. 35. PKO Wrocław Maraton ma rangę Mistrzostwa Europy Masters, czyli dla zawodników, którzy ukończyli – nomen omen 35 rok życia. Tylko w ramach tych mistrzostw wystartuje u nas 400 zawodniczek i zawodników z 20 krajów, którzy w swoich karierach niejednokrotnie z powodzeniem ścigali się w imprezach światowej rangi.

W pierwszym Maratonie Wrocław, 35 lat temu wystartowało 100 śmiałków, w tym… dwie kobiety. W tym roku na trasę wiodącą przez centrum miasta, tuż obok naszych zabytków, wyruszy rekordowa liczba prawie 6 tysięcy osób (w tym około 2 tysięcy pań), które zmierzą się z wielkim wyzwaniem, jakim jest przebiegnięcie 42 kilometrów i 195 metrów.

Nie ukrywam, że jednym z moich życiowych, bardzo wrocławskich marzeń, jest zmierzenie się z tym wyzwaniem. Nie piszę tego na wyrost – przebiegłem w czerwcu nasz Nocny Półmaraton Wrocław, czyli mającego już pięć lat, młodszego brata Maratonu, uznawanego ostatnio zresztą za najlepszą imprezę biegową w Polsce. Zrobię to, choć jeszcze nie teraz, w tym roku będę kibicował i wspierał na trasie tych, którzy podejmą ten wielki wysiłek.

img_0236.jpg

19243081_10209450976007003_5982508628845826973_o

Do kibicowania zachęcam także wszystkich wrocławian, bo w dobie gdy bieganie stało się fantastycznym sposobem na spędzanie wolnego czasu i prostym sposobem na codzienne dostarczanie sobie endorfin, czyli poczucia szczęścia – gdy we wrocławskich parkach, ścieżkach i ulicach – codziennie mijamy i pozdrawiamy setki biegających mieszkańców – każdy z nas ma znajomych i przyjaciół, którzy, jak mawia Tomasz Hajto decydują się kiedyś postawić truskawkę na torcie i przebiec we Wrocławiu Maraton.

Na mecie maratonu, po raz pierwszy usytuowanej na bieżni nowo wyremontowanego Stadionu Olimpijskiego, wraz z gwiazdami wrocławskiego sportu, naszymi olimpijczykami oraz czekającym na maratończyków “Biegajłem”, nowym wrocławskim krasnalem, będę wręczał medale zwycięzcom naszego Maratonu. Tysiącom zwycięzców – wszak każdy kto dobiega do mety wrocławskiego Maratonu jest zwycięzcą. Wraz z organizatorami i wolontariuszami zapraszam na Stadion Olimpijski, na ulice Wrocławia, bądźmy razem podczas tego biegowego święta Wrocławia.

 

Maraton – wrocławska specjalność
3 na podstawie 2 głosów

O Autorze

Jacek Sutryk

Jacek Sutryk

Jacek Sutryk – socjolog, społecznik, absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego, doktorant Kolegium Ekonomiczno-Społecznym Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, wykładowca w Wyższej Szkole Pedagogicznej im. Janusza Korczaka w Warszawie. Od zawsze zaangażowany społecznie: przewodniczył Radzie Pomocy Społecznej, dyrektor Wspólnoty Roboczej Związków Organizacji Socjalnych w Warszawie – NGO zrzeszająca ponad 800 organizacji socjalnych z całej Polski, wiceszef Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Dyrektorów Samorządowych Ośrodków Pomocy Społecznej, działał w Zarządzie Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pozarządowych, współorganizator krajowych i międzynarodowych konferencji z zakresu polityki społecznej. Na co dzień współpracuje z organizacjami socjalnymi z całej Polski.

Przez 4 lata Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we Wrocławiu. Doświadczenie i zdobytą wiedzę wykorzystuje w Urzędzie Miejskim Wrocławia, gdzie od 2011 r. pełni funkcję Dyrektora Departamentu Spraw Społecznych. Odpowiada za współpracę z organizacjami pozarządowymi, zdrowie, pomoc społeczną, partycypację społeczną, sport i rekreację, kulturę. Od urodzenia wrocławianin, czas wolny spędza aktywnie, gra w tenisa, biega, jeździ rowerem. Kibic wrocławskiej drużyny żużlowej, wrocławskich siatkarek i koszykarek.