Miasto Rozwój

Zielona tętnica, zielona ulica – konkurs na koncepcję

assdf

W połowie lipca miasto, za pośrednictwem Biura Rozwoju Wrocławia, ogłosiło konkurs na koncepcję zagospodarowania tzw. Zielonej Tętnicy Wrocławia – ul. Legnickiej. To pierwszy z cyklu konkurs na zazielenienie ulic stanowiących najważniejsze trasy wjazdowe do miasta.

Cały proces przygotowania i przeprowadzenia konkursu spoczął na Biurze Rozwoju Wrocławia. To tu jest sztab pilnujący, aby całe przedsięwzięcie poszło sprawnie. Przygotowanie regulaminu zawierającego wytyczne do konkursu poprzedziła bardzo inspirująca inwentaryzacja ulic Legnickiej, Lotniczej i Kosmonautów, na którą udaliśmy się pewnego czerwcowego dnia, zespołem kilku osób zaangażowanych w organizację konkursu. Na inwentaryzację pojechaliśmy rowerami. Uznaliśmy, że tylko w taki sposób jesteśmy w stanie zrobić to w miarę szybko i jednocześnie odczuć na własnej skórze klimat ulicy. Nie pomyliliśmy się. W trakcie przejazdu przekonaliśmy się, że są liczne miejsca niedocenione i nieodkryte, które mogą być elementem pozytywnego wizerunku ulicy i mają ogromny potencjał krajobrazowy, ale są i takie, które nie nastrajają pozytywnie i kojarzą się jedynie z samochodami i hałasem od ruchu ulicznego.

Plac przed budynkiem dawnego terminalu lotniska

Plac przed budynkiem dawnego terminalu lotniska

W czasie zwiedzania ulicy odniosłam wrażenie, że ciąg ulic Legnicka–Lotnicza– Kosmonatuów, to kawał historii Wrocławia, który swój początek bierze na placu Jana Pawła II – dawnym placu Królewskim, z którego niewiele do dziś zostało, a kończy się na wjeździe do Nowych Żernik – wzorcowego osiedla mieszkaniowego. To tak jakby ulica była osią czasu zaczynającą się XIX w., a kończącą w wieku XXI.
Kiedy popatrzymy na samą ulicę i jej obudowę to okaże się, że od placu Solidarności do ul. Zachodniej odnajdziemy się w latach 60-tych i 70-tych XX w., kiedy to wbrew wcześniejszemu przedwojennemu układowi pierzejowemu, powstaje osiedle wielorodzinnych bloków mieszkalnych ustawionych grzebieniowo, czyli ukośnie w stosunku do ulicy, których przestrzeń podwórek między blokami przenika się z ulicą. Temu wszystkiemu towarzyszą bezkolizyjne przejścia dla pieszych: kładka i przejścia podziemne, jako domena projektowania tamtych lat.
Na dalszym odcinku, od ul. Stacyjnej do ul. Na Ostatnim Groszu, przywita nas architektoniczny kalejdoskop. Poczynając od osiedli wielorodzinnych z lat 70-tych, pierwszych obiektów handlowych z wolnych lat 90-tych, poprzez galerię handlową już z XXI wieku, a kończąc na historycznym układzie placu Wiślanego. Osiedle Popowice przylegające do Legnickiej od północnej strony jest uważane za wielki sukces ówczesnej architektury i urbanistyki. Zaprojektował je prof. Witold Jerzy Molicki, który był także architektem osiedli Przyjaźni i Szczepin. Charakterystyczny układ budynków został tak pomyślany, aby każde mieszkanie miało dostateczną ilość światła dziennego. Stąd bloki dzieli spora przestrzeń. Istotne jest także samo położenie budynków, które balkonami zwrócone są ku południu, a gładkimi elewacjami ku północy. Charakterystyczne dla osiedla są skośne, nieregularne balkony, które powodują, że te wielkopłytowe konstrukcje nie są tak monotonne.
Sama ulica Legnicka na tym odcinku nie przypomina jednak śródmiejskiej ulicy – do granic możliwości wypełniają ją pasy ruchu dla aut. Jest wyjątkowym przykładem ówczesnego dostosowywania przestrzeni ulicy do potrzeb samochodu.
Dawny plac Wiślany

Dawny plac Wiślany

Odcinek ul. Lotniczej otrzymał swoją obecną formę stosunkowo niedawno, bo już w latach 2000-ych. Nie sposób jednak nie zauważyć zmiany podejścia do projektowania. Pojawiają się więc wyraziste pasy zieleni wzdłuż ulicy oraz obustronne trasy rowerowe i w miarę szerokie trakty dla pieszych. Nawet ekrany akustyczne w rejonie ul. Górniczej oraz wiadukt nad torowiskiem tramwajowym otrzymał ludzką twarz – obrósł zielenią i wpisał się w obszar. Przy samej ulicy, w rejonie ul. Szybowcowej, znajduje się nietypowy historyczny obiekt – dawny terminal portu lotniczego, który istniał na terenie obecnego osiedla Kosmonautów – stąd zresztą jego nazwa. Osiedle powstawało od 1977 do lat 80-tych według wzorcowego projektu konkursowego A. Chachaja i Z. Malinowskiego.
Dalej w kierunku zachodnim zwraca uwagę jeszcze jeden charakterystyczny element – osiedle Pilczyce – pochodzące z okresu międzywojennego. Osobiście zachwyca mnie regularny układ niskich domów wielorodzinnych ze wspólnymi ogrodami lub zielonymi dziedzińcami oraz szpalerami drzew wzdłuż ulic.
I w końcu ostatni – najbardziej na zachód wysunięty element tętnicy. To właśnie tu, na węźle ul. Kosmonautów z Autostradową Obwodnicą Wrocławia przyjezdni mają zwykle pierwszy kontakt z miastem. Dlatego, jako brama wjazdowa do miasta, ten rejon jest tak ważny. Teraz wita Stadion Miejski i skomplikowany trzypoziomowy węzeł komunikacyjny. Są tacy, dla których infrastrukturalno-betonowy wizerunek jest wartością, ale i on wymaga momentami zmiękczenia i odpoczynku dla oka.
Stadion Miejski. Widok z kładki pieszej

Stadion Miejski. Widok z kładki pieszej

Widać, że zadanie konkursowe łatwe nie jest – dużo uwarunkowań, trudne zagospodarowanie. Mam jednak nadzieję, ze uda się Legnickiej nadać charakter i stworzyć w jej korytarzu atrakcyjną dla ludzi przestrzeń publiczną.
Do sądu konkursowego Prezydent powołał 10 osób – od autorytetów naukowych związanych z architekturą krajobrazu po działaczy społecznych reprezentujących organizacje pozarządowe. Przewodniczącym sądu jest prof. Tomasz Ossowicz. Sama mam przyjemność być członkiem tego jury i sędzią referentem, co oznacza, że jako pierwszą czeka mnie kontakt z pracami konkursowymi. Nie ukrywam, że nie mogę się już doczekać wspaniałych pomysłów i niestandardowego spojrzenia na ulicę. Wyniki konkursu w grudniu!

Życzę wszystkim potencjalnym uczestnikom powodzenia i zachęcam do udziału w konkursie.

Zielona tętnica, zielona ulica – konkurs na koncepcję
3.86 na podstawie 7 głosów

O Autorze

Monika Kozłowska-Święconek

Monika Kozłowska-Święconek

Jestem absolwentką Wydziału Budownictwa Lądowego i Wodnego w specjalności inżynieria lądowa oraz studiów podyplomowych z zakresu gospodarki przestrzennej na Politechnice Wrocławskiej. Od 1996 roku związana jestem z Urzędem Miejskim i Biurem Rozwoju Wrocławia. Od 2004 roku kieruję Działem Planowania Komunikacji, Infrastruktury Technicznej i Środowiska.
Uwielbiam swoją pracę i moje miasto. Lubię patrzeć na Wrocław z perspektywy dwóch kółek. Moją pasją są podróże i czytanie kryminałów.