Edukacja Miasto Rozwój

Wrocław studentami stać musi!

uwenalia-pochod-045

Wrocław jest trzecim pod względem liczby studentów ośrodkiem akademickim w Polsce. Uczy się w nim 126 tysięcy żaków. Jest ich trochę mniej aniżeli w ostatnich latach, ale wobec zapaści demograficznej w naszym kraju, która zaczyna powoli oddziaływać na wiele dziedzin życia publicznego, to i tak świetny wynik. Spośród tej liczby ponad 100 tysięcy pochodzi spoza stolicy Dolnego Śląska.

Dlaczego uważam, że liczba studentów jest tak ważna dla miasta? Po pierwsze, student jest swego rodzaj turystą, który nie wydaje – co prawda – wielkich pieniędzy codziennie, ale robi to przez dziesięć miesięcy w roku. Bez wątpienia wywołuje zatem pewien obieg pieniądza w mieście. Po drugie, studenci generują popyt na wydarzenia kulturalne i sportowe. Kupując bilety, powodują, że tego typu inicjatyw jest po prostu więcej. Miasto się dzięki nim po tym względem rozwija. Bardziej długoterminowo na studentów trzeba patrzeć jak na grupę, która może demograficznie uratować Wrocław. Duża część z nich, po skończeniu nauki, osiedla się we Wrocławiu, zakłada rodzinę. Znacząca liczba studentów to także sygnał dla inwestorów, pokazujący, że Wrocław jest atrakcyjnym rynkiem pracy, na którym warto funkcjonować.

Jak sprawić, by studentów było we Wrocławiu jeszcze więcej? Zacznę od aspektów niezwiązanych z uczelniami. W pierwszej kolejności trzeba powiedzieć, że Wrocław bezwzględnie musi być dobrze skomunikowany z innymi polskimi miastami. W promieniu 100, 200 kilometrów powinno być stosunkowo łatwo dojechać do stolicy Dolnego Śląska. Dlatego tak ważne jest kolejowe połączenie Wrocławia i Łodzi (z fragmentem województwa wielkopolskiego, który by ta trasa obsługiwała). Powinniśmy też ze wzmożoną siłą myśleć urbanistycznie o przestrzeniach, które będą w specjalny sposób – pod względem kulturalnym, rozrywkowym i sportowym – dedykowane młodym ludziom.

Osobnym zagadnieniem wydaje się być to, co same uczelnie powinny zrobić, żeby być atrakcyjne dla studentów. I tu pojawia się poważny problem. Z punktu widzenia Wrocławia najważniejsze jest utrzymanie liczby studentów, a nawet jej zwiększenie. Ostatnie lata pokazują jednak, że ich ilość nie przechodzi w jakość. Zarówno we Wrocławiu, jak i w całym kraju – na tle innych europejskich państw – mamy bardzo dobre wyniki, gdy spojrzymy na umiejętności i wiedzę przeciętnego piętnastolatka, natomiast bardzo źle wypadamy, biorąc pod uwagę wyniki tego samego młodego człowieka pod koniec studiów. Musimy wobec tego postawić też na jakość nauczania, naukową atrakcyjność wrocławskich uczelni. Być może doprowadziłaby do tego – choć w sposób dość sztuczny – ich konsolidacja. Myślę, że dzięki niej mogłaby wzrosnąć pozycja naszych szkół wyższych w różnego rodzaju rankingach (dziś nie wypadamy w nich rewelacyjnie). Mogłaby także przyciągnąć większą ilość tej najzdolniejszej młodzieży z kraju oraz wielu młodych obcokrajowców, na których będziemy musieli się bardziej otwierać. Uważam, że dobrym krokiem było też powołanie centrum EIT+, które stwarza szanse realnej pracy naukowej i rozwoju najzdolniejszym studentom. Reszta potencjalnych rozwiązań leży w gestii Ministerstwa Nauki i Szkolnictwa Wyższego.

Warto to podkreślić raz jeszcze: miasta bez studentów w niedalekiej przyszłości będą albo skansenami, albo drugoligowcami na mapie Europy.

Wrocław studentami stać musi!
3.67 na podstawie 15 głosów

O Autorze

Jarosław Obremski

Jarosław Obremski

Jarosław Obremski urodził się 14 czerwca 1962 roku we Wrocławiu. W latach 80-tych był związany z wrocławską opozycją antykomunistyczną. Działał w strukturach podziemnej Solidarności.
Jest absolwentem Wydziału Chemii Uniwersytetu Wrocławskiego. W 1990 roku, w pierwszych demokratycznych wyborach do rad gmin, został wybrany na Radnego Rady Miejskiej Wrocławia. W latach 2001-2011 był Wiceprezydentem Wrocławia i zajmował się miejską polityką zdrowotną, opieką społeczną, edukacją i kulturą. Bardzo mocno przyczynił się do pozyskania przez Wrocław tytułu Europejskiej Stolicy Kultury.
W 2011 roku, startując z Komitetu Wyborczego Wyborców Rafała Dutkiewicza, został Senatorem RP. W 2012 roku został Przewodniczącym Rady Programowej Europejskiej Stolicy Kultury – Wrocław 2016.