Miasto Rozwój Transport

Quo Vadis Wielka Wyspo? #2

05

Jak zostało napisane w poprzednim wpisie pod tym samym tytułem (przyp. Quo Vadis Wielka Wyspo? #1), Wielka Wyspa od kilkudziesięciu lat, zmaga się ze złą infrastrukturą drogową. Stanowi ona problem nie tylko dla mieszkańców Wyspy ale także pozostałych mieszkańców Wrocławia, okolicznych gmin czy turystów.

Od kilku lat natomiast możemy zaobserwować intensyfikację działań w zakresie rozwiązania tego problemu. Wrocławski magistrat zamierza zrealizować budowę Mostu Wschodniego i Alei Wielkiej Wyspy, łączącej ul. Krakowską z Wyspą. Nie jest to jednak na rękę stowarzyszeniu “Akcja Park Szczytnicki”. Ich działacze twierdzą, że “Aleja Wielkiej Wyspy jest szkodliwa dla przyrody i zabytków, w tym Hali Stulecia wpisanej na listę UNESCO.” Wiecęj o działaniach Akcji Park Szczytnicki pisze Radny Rady Miejskiej Wrocławia – Piotr Uhle w swoim tekście pn. “Kto lubi wrocławian – lubi Aleję Wielkiej Wyspy”.

Proponowane rozwiązania

W ostatnim czasie przedstawiciele Stowarzyszenia „Akcja Park Szczytnicki”, „Przyjazna Wyspa”, Rady Naukowej dla Obiektu UNESCO we Wrocławiu – Park Szczytnicki z Halą Stulecia, Rady Osiedlowej Zacisze-Zalesie-Szczytniki oraz Rady Osiedlowej Biskupin-Sępolno-Dąbie-Bartoszowice, przygotowali nowe uwagi do Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania dla miasta Wrocławia (2015). Warto przyjrzeć się propozycji i poddać ją szerokim konsultacjom społecznym.

Uwagi do Studium - mapa

Uwagi do Studium – mapa

Uwagi do Studium - legenda

Najważniejsze uwagi do Studium Uwarunkowań

  1. Ochrona obszaru-terenu zabytku „Park Szczytnicki we Wrocławiu” poprzez:
    – wykreślenie rezerwy terenowej pod budowę trasy samochodowej na odcinku alei Paderewskiego od ul. Adama Mickiewicza do al. Różyckiego, jako wchodzącej bezpośrednio w teren zabytku „Park Szczytnicki we Wrocławiu”.
    – wykreślenie rezerwy terenowej pod budowę Alei Wielkiej Wyspy na odcinku wzdłuż ul. 9 Maja, pomiędzy ul. Mickiewicza a ul. Dembowskiego jako wkraczającej bezpośrednio w teren zabytku „Park Szczytnicki we Wrocławiu”.
  2. Przywrócenie integralności (spójności) Parku Szczytnickiego poprzez wyeliminowanie ruchu samochodowego z ul. Adama Mickiewicza na odcinku od al. Paderewskiego do ul. Parkowej (zielone kółko), w tym wyłączenie ul. Kopernika z ruchu samochodowego z dopuszczeniem dojazdu właścicieli do posesji.
  3. Ograniczenie ruchu samochodowego na ul. Mickiewicza – wyłączenie jej z tranzytu na kierunku Jelcz-Pl.Grunwaldzki (26 tys. poj./dobę).
  4. Zdegradowanie al. Kochanowskiego do dwóch pasów ruchu dla samochodów – przeznaczenie pozostałych dwóch pasów dla komunikacji zbiorowej – buspas, taxi oraz rowerów.

Więcej na temat uwag do Studium w odnośniku: Uwagi do Studium – 15.10.2015

Przedstawiciele UNESCO, którzy byli z wizytą we Wrocławiu w 2011 r., w zaleceniach na koniec swego raportu napisali między innymi, że należałoby ponownie rozważyć projekt Mostu Wschodniego oraz, że rekomenduje się otwarcie “platformy dialogu z opinią publiczną, mieszkańcami okolicy”. Jak widać, sprawa trwa już dobre kilka lat. Biorąc pod uwagę wydźwięk dotychczasowych propozycji Stowarzyszenia Akcja Park Szczytnicki, można odnieść wrażenie, że przedstawiane propozycje mają na celu nie tylko ochronę Parku Szczytnickiego czy obiektów będących na liście UNESCO ale też, przeniesienie ciężaru komunikacyjnego na osiedle Biskupin. Nijak to się ma do zaleceń UNESCO o budowie “platformy dialogu z mieszkańcami okolicy”. Brakuje bowiem otwartych spotkań w tej sprawie organizowanych chociażby przez Radę Osiedla Biskupin-Sępolno-Dąbie-Bartoszowice. Dotychczasowy przebieg jakichkolwiek konsultacji budzi wątpliwości w kwestii transparentności. A co najważniejsze, wśród mieszkańców Biskupina pojawiają się głosy, że działania Stowarzyszenia Akcja Park Szczytnicki są realizowane nie tylko na ich niekorzyść ale także bez ich wiedzy.

W jakim zatem kierunku powinniśmy podążać w tej kwestii? Jak wyważyć głosy kilku stron, tak, aby żadna nie czuła się bardziej poszkodowana? Nie ulega wątpliwości, że trzeba się wsłuchać w problemy, potrzeby, oczekiwania, każdej z nich. Wszak, mamy demokrację, a świadoma i zaangażowana partycypacja mieszkańców jest niezbędna, aby nikt zza urzędowego stołu nie podejmował szkodliwych decyzji.

Źródło:
Natusiewicz M., Wielka Wyspa bezradności z dnia 03.11.2015 r.
Uhle P., Kto lubi wrocławian – lubi Aleję Wielkiej Wyspy z dnia 03.11.2015 r.

Zdjęcie: .freeside. na licencji Creative Commons.

Quo Vadis Wielka Wyspo? #2
4.04 na podstawie 25 głosów

O Autorze

Damian Wojciech Dudała

Damian Wojciech Dudała

Pedagog, badacz i działacz społeczny oraz aktywista miejski. Z wykształcenia pedagog specjalny. Przygotowuje rozprawę doktorską w Dolnośląskiej Szkole Wyższej we Wrocławiu. Studiował i realizował staże naukowe w Polsce, Wielkiej Brytanii, Islandii, Norwegii i Estonii. Od 16 lat pracuje w sektorze organizacji pozarządowych. Założyciel Fundacji Instytut Badań i Rozwoju Lokalnego i ruchu miejskiego Inicjatywa WrObywatel. Działa na rzecz wzmacniania dialogu społecznego/obywatelskiego i współpracy samorządów, organizacji pozarządowych, przedsiębiorstw, jak i osób indywidualnych na rzecz rozwoju lokalnego. Bada, animuje i sieciuje społeczność lokalną. Członek Krajowej Sieci Konsultacyjnej Liderów. Uczestnik programu Obywatele Decydują - Mieszkańcy Decydują. Autor kampanii Wrocławianie Decydują. Absolwent Szkoły Liderów Społeczeństwa Obywatelskiego.

Wrocławianin i mieszkaniec Biskupina od urodzenia. Pasjonat Wielkiej Wyspy we Wrocławiu. W wolnym czasie zgłębia tajniki gotowania oraz oddaje się pieszym wędrówkom po górach. Między zdobywaniem kolejnego szczytu a wymyśleniem nowatorskiej zapiekanki z oberżyny czyta teksty filozoficzne, pedagogiczne, socjologiczne… Hashtag: #Wrobywatel #razemdlawroclawia / Więcej: https://damiandudala.eu