Miasto Rozwój Transport

Plan Transportowy dla Wrocławia, Ważny dokument – niepoważnie opracowany.

IMG_1130

Przedstawiony przez władze Plan Transportowy, to podstawa dla Rady Miasta do przyjęcia regulacji w zakresie polityki transportowej we Wrocławiu. Ustawa taka posiada rangę Aktu prawa miejscowego i uchwalana jest na okres 6 lat, czyli na lata 2016 – 2022 rok.

Plan Transportowy dla Wrocławia, powinien zostać przygotowany przez specjalistów z zakresu problematyki komunikacji miejskiej, poparty szeroko zakrojonymi badaniami oraz konsultacjami społecznymi. Zupełnie niezrozumiałym jest fakt tworzenia takiej koncepcji bez udziału wrocławskiego MPK, które będzie przecież jednym z głównych podmiotów odpowiedzialnych za wdrożenie projektu w życie. W ostatnich dniach MPK zgłosiło wiele uwag do projektu, wskazując absurdy takie jak ograniczenie liczby autobusów prawie o 1/3. Mamy się rozwijać czy zwijać? Czy aby na pewno ograniczenie o kilkanaście procent oferty przewozowej da kilkunastoprocentowy wzrost ze sprzedaży biletów?

W tym miejscu należy zadać sobie jeszcze dodatkowe pytania. Jak wygląda zarządzanie i nadzór nad spółkami, skoro podmiot odpowiedzialny za transport miejski w ogóle nie został zaangażowany w powstanie tego projektu? Dlaczego miasto nie korzysta z zaplecza specjalistów jakie posiada na swoim terenie, takich jak pracownicy MPK czy wydział Mechaniczny Politechniki Wrocławskiej? Przecież to oni najlepiej znają problemy komunikacyjne Wrocławia, to oni edukują ludzi, którzy w niedalekiej przyszłości mogą zostać zatrudnieni przy wdrażaniu projektów, których sami mogliby być współtwórcami. Dlaczego nie skorzystano z ogromnej wiedzy takich ugrupowań jak Towarzystwo Upiększania Miasta Wrocławia, czy Stowarzyszenie Akcja Miasto? Przecież, te organizacje chcą pomóc, chcą dzielić się swoją wiedzą i co najważniejsze są użytkownikami Wrocławskiego transportu.

Na etapie tworzenia, dokument ten powinien być opracowany w kilku wariantach, tak aby  poddać go konsultacjom zarówno społecznym jak i politycznym, aby po naniesieniu możliwych poprawek stworzyć optymalne rozwiązanie dla całej aglomeracji Wrocławskiej. Po zapoznaniu się z opracowaniem Pana Jana Friedberga odnoszę wrażenie, że żadne z przytoczonych działań nie zostało wykonane. Przedstawiony projekt w ogóle nie uwzględnia faktu, że miasto zwiększa swój obszar. Coraz więcej otaczających nas miejscowości staje się miejscami zamieszkania osób pracujących we Wrocławiu, co wymusza wzięcie pod uwagę także takich środków transportu jak np. kolej śródmiejska.  Co zaskakujące zaproponowany prze Pana Friedberga plan, uwzględnia REDUKCJĘ ilości autobusów kursujących na osiedla peryferyjne!

W przedstawionym planie brak jest całościowej wizji rozwoju transportowego dla Wrocławia, a wymienione nieliczne inwestycje są wyłącznie zlepkiem powszechnie znanych problemów miejskich, jednak w żaden sposób nie są one potraktowane jako część kompleksowego działania, którego celem jest poprawa jakości transportu miejskiego.

Potrzebny jest rzetelny i merytoryczny przegląd stanu faktycznego, analiza rozwoju aglomeracji Wrocławskiej, plan jej rozwoju, badanie oczekiwań mieszkańców. Dopiero te działania mogą stać się podstawą do nakreślenia wizji rozwoju transportu we Wrocławiu. Zaproponowane przez Miasto rozwiązanie opiera się na badaniach natężenia ruch z 2006 roku (częściowo uzupełnione w 2010), przecież to czysty ABSURD! Pamiętajmy, że stworzenie takiego planu, a przede wszystkim jego zawartość będą miały znaczący wpływ na planowanie finansów miasta i jego spółek na najbliższe 6, a nawet więcej lat. Już wiemy, że plan finansów miasta do 2022 roku nie przewiduje możliwości wykonania proponowanych zmian, które w tej formie kosztowałyby w granicach 400 milionów złotych, na co zwróciło uwagę MPK. Więc o co w tym wszystkim chodzi?

Błędne szacunki i nieaktualne dane na podstawie których przeprowadza się analizę nie mogą być podstawą do tworzenia tak ważnego dokumentu. Błędy matematyczne w wyliczeniach tego planu wykazane przez działaczy Ruchów Miejskich są przykładem, że autorzy projektu niezbyt poważnie zajęli się tematem i nie znają lokalnych realiów.

Celem Planu Transportowego Wrocławia powinno być ograniczenie ruchu samochodowego w Mieście, a żeby to zrobić trzeba znaleźć sposób by około 200 tysięcy  kierowców i pasażerów aut zachęcić do korzystania z komunikacji zbiorowej.

Na koniec moje podstawowe zastrzeżenie do Planu Transportu dla Wrocławia. Środki na transport, szczególnie na transport zbiorowy, muszą wzrastać, a proponowane Inwestycje realizować podstawowe cele, których oczekują mieszkańcy i wyznacza nam rozwój naszego miasta. Przede wszystkim zmniejszenie korków, zwiększenie dostępności  oraz poprawa jakości rozwiązań komunikacji miejskiej.

Moim zdaniem Plan Transportu dla Wrocławia trzeba napisać od początku. Nie traktować go jako narzędzia marketingu politycznego, w tym przypadku antyreklamy, profesjonalnie wykonać analizę i ocenę stanu faktycznego oraz możliwości. Trzeba ustalić cele i założenia w oparciu o rzetelnie wykonane analizy oraz konsultacje z ugrupowaniami zajmującymi się tego typu problematyką w naszym mieście i zaproponować konkretne inwestycje oraz kierunek, który w konsekwencji będzie realizował zakładane cele, przy jednoczesnej równowadze finansowej.

Takie zarządzanie Miastem powinno być priorytetem dla naszych włodarzy, przecież chcemy żeby Wrocław się rozwijał a jego wizytówką, w pełni zasłużoną, było hasło „Wrocław The Meeting Place”.

Plan Transportowy dla Wrocławia, Ważny dokument – niepoważnie opracowany.
3.15 na podstawie 20 głosów

O Autorze

Joanna Augustynowska

Joanna Augustynowska

Joanna Augustynowska - Ekonomistka, Specjalistka z zakresu prawa pracy. Przez lata zdobywała doświadczenie w obszarze HR oraz zarządzania i organizacji pracy, współpracując z największymi wrocławskimi firmami. Wykładowca w Wyższej Uczelni. Samodzielny samorządowiec odpowiedzialny za współpracę z zagranicą.

Aktualnie jest właścicielką popularnego we Wrocławiu serwisu społecznościowego o budownictwie i nieruchomościach.

Zajmuje się również doradztwem w zakresie zarządzania MSP oraz obsługą zagranicznych Inwestorów.

Na co dzień pomaga bezrobotnym, pracownikom i przedsiębiorcom w ich relacjach z urzędami. Jej obszar zainteresowań obejmuje głównie polityka społeczna.

Prywatnie - Mężatka i Mama dwóch cudownych Urwisów.