Edukacja Rozwój

Historia sukcesu ….Cambridge

academic-22143_1920
Tadeusz Luty

czyli o filozofii politycznej miasta i uniwersytetu

(na podstawie “Getting to Cambridge”, The Economist, 22.08.2015)

Nie chodzi o epatowanie ponad 800-letnią historią Uniwersytetu w Cambridge, najlepszego europejskiego uniwersytetu, ale o przykład sukcesu miasta, dzięki mariażowi „akademii, prywatnych pieniędzy i niepewności biznesowej”. Skoro historia „Cambridge phenomenon” (Charles Cotton) została przetłumaczona na mandaryński, zanim stanie się bestsellerem w języku polskim warto już teraz przybliżyć istotę tego fenomenu ambitnemu społeczeństwu Wrocławia. Tym bardziej, że łatwo dostrzec podobieństwa w tym co nazywa się filozofią polityczną miasta i większości naszych uniwersytetów, co daje wiarę, ze Wrocław rozwija się drogą dobrą i podobną.

W Cambridge zaczęło się w latach 70-tych od parku technologicznego, który użyczył gościny przedsiębiorczym naukowcom i ich doktorantom aby spróbowali tego co w naszym języku nazywamy komercjalizacją wyników badań, pomysłów. Z tego zalążka powstał technologiczny klaster, najbardziej fascynujący i dynamiczny w Europie. Współcześni twórcy/użytkownicy tego parku przyznają powszechnie, że źródło sukcesu tkwi w swoistej (laissez-faire) filozofii liderów akademickich i politycznych miasta. Filozofia ta kształtowała się we wspólnych dyskusjach służących stworzeniu warunków dla przedsiębiorczości: tworzeniu inkubatorów, infrastruktury, przyciągając firmy konsultingowe i finansowe z Londynu, a nawet protestując przeciwko zbyt restrykcyjnym ograniczeniom imigracyjnym. W takiej atmosferze, wzajemnego wsparcia uniwersytetu, rady miejskiej i władz miasta dojrzewał „Cambridge jak sad- rósł bo warunki były optymalne”, jak to określił Tony Raven, który kieruje komercyjną agencją Uniwersytetu. Teraz, po latach tworzenia tej atmosfery, czytamy że władze miasta unikały mikro-zarządzania, że wspierały nowoczesną przedsiębiorczość bez decydowania jaki rodzaj aktywności będzie rozwijany. Władze Uniwersytetu zaś zachęcały pracowników do tworzenia firm „profesorskich” tworząc bardzo „przepuszczalną membranę” pomiędzy uniwersyteckimi laboratoriami i prywatnymi firmami. Warto przytoczyć słowa prorektora Uniwersytetu, Jeremy Sandersa, który określił filozofię wspierania przedsiębiorczości akademickiej tak: „zatrudnić ludzi bardziej inteligentnych od siebie, dać im tak dużo swobody i pieniędzy na badania ile możliwe, stanąć z boku i zebrać plony dziesięć lat później”. Dodajmy pod rozwagę społeczności akademickiej, że sukces Cambridge ma też swe podstawy w indukowaniu współpracy uczonych z różnych dyscyplin nauk szczegółowych, humanistycznych i artystów, co we Wrocławiu inicjuje Akademia Młodych Uczonych i Artystów pod egidą Wrocławskiego Centrum Akademickiego.

Choć nie we wszystkim dostrzegam podobieństwo w działaniach/staraniach wrocławskich władz akademickich do tych Uniwersytetu w Cambridge, to stale twierdzę, że właśnie we Wrocławiu najłatwiej z polskich miast oczekiwać można sukcesu na wzór Cambridge. Innowacja, komercjalizacja wyników badań naukowych i rozumienie tzw. trzeciej misji uniwersytetu ma tutaj najbardziej sprzyjające warunki dzięki politycznej filozofii miasta i większości naszych uniwersytetów.

Historia sukcesu ….Cambridge
4.68 na podstawie 19 głosów

O Autorze

Tadeusz Luty

Tadeusz Luty

Profesor Tadeusz Luty ukończył studia chemiczne na Politechnice Wrocławskiej gdzie w 1968 uzyskał stopień doktora nauk chemicznych. Tytuł profesora nauk chemicznych otrzymał w 1980 roku. Jest wybitnym autorytetem w dziedzinie fizyko chemii ciała stałego. Od 2002 przez dwie kadencje (do 2008) pełnił funkcję rektora Politechniki Wrocławskiej. Pracuje w Instytucie Chemii Fizycznej i Teoretycznej na Wydziale Chemicznym. Gościnnie wykładał na licznych uczelniach zagranicznych w USA, Francji i Japonii. Został członkiem rad naukowych Instytutu Fizyki Molekularnej PAN oraz Instytutu Niskich Temperatur i Badań Strukturalnych im. Włodzimierza Trzebiatowskiego PAN, wchodził w skład organów doradczych przy ministrze nauki i szkolnictwa wyższego. Był przewodniczącym Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, następnie został powołany na honorowego przewodniczącego KRASP. W 2012 prezydent został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.