Polityka Rozwój

Wszystko już było

11064406_872305479500116_239510245_o
Tadeusz Luty

Dzięki uprzejmości moich znajomych przeczytałem ostatnio w sieci bardzo interesujący materiał o – mówiąc w dużym uproszczeniu – organizacji przestrzeni miejskiej.

Opracowanie zasadza się na fragmentach książek „Miasta są dla ludzi” i „Życie między budynkami” autorstwa znanego duńskiego architekta i urbanisty profesora Jana Gehla. Znajdziemy tam rady, „jak urządzić idealne miasto”. Ten zwrot zaczerpnąłem z wpisu na FB, jakiego dokonała Pani radna Mirosława Stachowiak-Różecka, dość uszczypliwie sugerując Panu prezydentowi Dutkiewiczowi lekturę wspomnianych wyżej książek i podpowiadając, że i we Wrocławiu przydałyby się rozwiązania zalecane przez Jana Gehla.

fb

Spieszę z przypomnieniem, że Pan prof. Jan Gehl był gościem prezydenta Dutkiewicza 23-24 kwietnia 2010 roku w ramach miejskiego programu Visiting Professors Wrocławskiego Centrum Akademickiego, z wykładami na Politechnice Wrocławskiej i konsultacjami w Urzędzie Miasta (Pani Beata Urbanowicz). Pan prezydent przeprowadził szereg rozmów z prof. Gehlem właśnie na temat rozwiązań urbanistycznych możliwych do wprowadzenia we Wrocławiu. Wynikiem tych spotkań jest między innymi „wygaszanie” (jak to określił duński urbanista) przejścia Świdnickiego. Choć nie tylko. Wiele miejsca i czasu w trakcie tych spotkań poświęcono problemom ograniczania ruchu samochodowego w ścisłym centrum miasta, roli roweru w ruchu miejskim, trosce o komfort pieszych etc. Wydaje się, że w tych kwestiach dzieje się we Wrocławiu naprawdę dużo. Wystarczy zauważyć liczbę miejskich rowerów i stacji ich wypożyczania, ścieżki rowerowe i związane ściśle z nimi rozwiązania komunikacyjne, projekty biorące pod uwagę komfort pieszych (nowa „szpilkostrada”), ograniczanie ruchu samochodów w centrum itd.

Prof. Gehl zwraca uwagę na parki miejskie. Nie mamy się czego wstydzić; zachęcam do spaceru w moim ulubionym parku Szczytnickim. Ile tam zmian, nowych drzew, jaki porządek – serce rośnie. Zamówiona na Uniwersytecie Wrocławskim przez Urząd Miasta diagnoza społeczna potwierdziła wcześniejsze intuicje. Wrocławianie najchętniej odwiedzają w chwilach wolnych nasz Rynek i parki właśnie. Z wielu rozmów wiem, że od tego lata znajdziemy w parkach to, czego oczekujemy: kameralne koncerty, piękną przyrodę i tak potrzebny nam spokój.

Zasmuciło mnie to, że skądinąd chwalebna intencja dbania o piękno naszego miasta przejawia się w uszczypliwych uwagach „Niech RD poczyta…” . To, że Pani radna Mirosława Stachowiak-Różecka nie jest admiratorką Pana prezydenta i nie pamięta wizyty prof. Gehla we Wrocławiu, nie dziwi mnie, ale żal mam o to, że nie wierzy w naszych rodzimych urbanistów. To z ich inicjatywy prof. Gehl przyjechał do Wrocławia przed pięciu laty i przy tej okazji wyrażał uznanie dla wrocławskiej szkoły urbanistycznej, której wychowankowie kształtują nasz Wrocław.

Wszystko już było
4.33 na podstawie 18 głosów

O Autorze

Tadeusz Luty

Tadeusz Luty

Profesor Tadeusz Luty ukończył studia chemiczne na Politechnice Wrocławskiej gdzie w 1968 uzyskał stopień doktora nauk chemicznych. Tytuł profesora nauk chemicznych otrzymał w 1980 roku. Jest wybitnym autorytetem w dziedzinie fizyko chemii ciała stałego. Od 2002 przez dwie kadencje (do 2008) pełnił funkcję rektora Politechniki Wrocławskiej. Pracuje w Instytucie Chemii Fizycznej i Teoretycznej na Wydziale Chemicznym. Gościnnie wykładał na licznych uczelniach zagranicznych w USA, Francji i Japonii. Został członkiem rad naukowych Instytutu Fizyki Molekularnej PAN oraz Instytutu Niskich Temperatur i Badań Strukturalnych im. Włodzimierza Trzebiatowskiego PAN, wchodził w skład organów doradczych przy ministrze nauki i szkolnictwa wyższego. Był przewodniczącym Konferencji Rektorów Akademickich Szkół Polskich, następnie został powołany na honorowego przewodniczącego KRASP. W 2012 prezydent został odznaczony Krzyżem Oficerskim Orderu Odrodzenia Polski.