Miasto Polityka

Na co Wrocławiowi straż miejska?

fotoradar-wroclaw-straz-miejska (7)

Pytanie o likwidację straży miejskiej rozgrzewa każde forum, na którym zostanie postawione.

Od 1 czerwca tego roku Policja przejęła obowiązki Straży Miejskiej w naszym sąsiedztwie – Oleśnicy. W ciągu ostatnich dwudziestu lat straże zlikwidowano w przeszło trzydziestu innych gminach. Z drugiej strony, w tym samym czasie, Zielona Góra, Wołomin, Świnoujście i jedenaście kolejnych miast reaktywowały swoje oddziały. Powstało też wiele nowych komend. Według danych z 1994 roku Straż Miejska funkcjonowała w 410 gminach, a w 2012 już w blisko 600.
Z perspektywy naszego miasta likwidacja straży stanowiłaby pozorną oszczędność. Co więcej, pozostawiłaby lukę ze względu na szereg obowiązków, które pełni ta formacja.
Często słyszę argument, że Straż Miejska dubluje obowiązki Policji. To prawda, ale w takim samym stopniu jak obowiązki Policji dubluje np. Straż Ochrony Kolei.
Miasto nie może funkcjonować bez sprawnych służb porządkowych. W 2014 r. Straż Miejska we Wrocławiu otrzymała prawie 140 tys. zgłoszeń od mieszkańców. Obowiązki tej formacji są bardzo szerokie, od pilnowania porządku w miejscach publicznych i pomagania w usuwaniu skutków klęsk żywiołowych do zabezpieczania miejsc przestępstw przed dostępem osób postronnych. Na zlecenie samorządu Straż Miejska może również konwojować dokumenty i wartościowe przedmioty na potrzeby gminy.
Lepiej niż o likwidację straży jest zapytać o jej zreformowanie i usprawnienie.
Uczmy się z doświadczeń innych krajów. Te zaś pokazują, że sprawne są formacje o charakterze miejscowym – np. dzielnicowym. Takie oddziały spotykamy w Stanach Zjednoczonych czy Niemczech.
Wartościową opcją może być przekształcenie straży miejskiej w policję municypalną. Czym różni się ta formacja od straży miejskiej? Policja miałaby kompetencje, które pozwalałyby na przeprowadzanie interwencji od początku do końca. Straż Miejska natomiast podejmuje interwencje, ale przeprowadza je tylko do pewnego momentu, a następnie sprawa jest przekazywana policji.
Funkcjonariusze policji municypalnej mogą pozwolić sobie na szersze działania, nawet poza granicami miasta. Znacznie usprawnia to ich pracę. Proces przekształcania Straży Miejskiej w policję municypalną byłby stopniowy, stara formacja byłaby sukcesywnie przejmowana przez nową.

Inicjatywa w powołaniu policji municypalnej leży jednak po stronie władz centralnych.

Na co Wrocławiowi straż miejska?
4.54 na podstawie 26 głosów

O Autorze

Wojciech Adamski

Wojciech Adamski

Wojciech Adamski - 57 lat, żona Jolanta, dwie córki – Ania 23 lata, Ala 20.
Z wrocławskim samorządem związany od 1990 roku, od października 2005 Wiceprezydent Wrocławia.
Hobby – dobra książka, pływanie, narty.