Miasto Miejsca

Partycypacja nigdy nie zaczęła się i nie skończy się na kamienicy nr 7 z Wyspy Słodowej.

slider_1260

Z powodu braku wyboru NGO zarządzającego kamienicą na Wyspie Słodowej, likwidujemy Wrocławski Budżet Obywatelski.

Ponieważ jedna z aplikacji dotyczących kamienicy na Wyspie Słodowej zawierała zapisy niezgodne z prawem miejscowym, a druga była przygotowana w sposób nierealny finansowo, rezygnujemy z dalszego prowadzenia konsultacji dotyczących Planu Transportowego dla Wrocławia.Wyspa Słodowa nie będzie zarządzana przez Stowarzyszenie Wyspa Słodowa 7 i z tego powodu w roku 2016 nie odbędzie się ani jeden konkurs dla organizacji pozarządowych. Cały, ok. 100mln budżet przeznaczony na ten cel, zostanie wydany na odśnieżanie miasta.

Bez sensu prawda?

Nie kończymy ani nie zawieszamy uspołeczniania tego co dzieje się we Wrocławiu. Partycypacja nigdy nie zaczęła się i nie skończy się na kamienicy nr 7 z Wyspy Słodowej. Choć sam proces, po półtora roku faktycznie się skończył. Czy skończył się porażką? Mimo półtora roku pracy, prób wybrania operatora w trybie bez konkursowym, a następnie konkursowym, operator kamienicy nie został wybrany. Jedna z grup przerzuca winę za to na miasto. Ale to nie urzędnicy pisali aplikację [ http://bip.um.wroc.pl/attachments/download/37238] , która zawierała tak wiele poważnych, rażących żeby nie powiedzieć dyskwalifikujących błędów.

O dziwo nikt nie pyta czy można było ich uniknąć. Moim zdaniem części na pewno tak. Pomijając fakt, że z dwóch złożonych aplikacji, tak poważne błędy wystąpiły niemal wyłącznie w jednym dokumencie. To Biuro Partycypacji Społecznej organizuje setki konkursów dla NGO w ciągu roku. Jeśli NGO składa aplikację na kilka dni przed terminem, mamy szansę prosić organizację o uzupełnienie/poprawienie braków/błędów. Nie mamy takiej szansy, kiedy aplikacja składana jest na 15 minut przed ostatecznym terminem…

Mam wrażenie, że zapominamy w tej dyskusji o bardzo ważnym elemencie. Pomysł przekazania kamienicy NGOsom był decyzją podjętą po przeprowadzeniu konsultacji [ http://www.wroclaw.pl/…/rozmaw…/WS7/WS7_podsumowanie-www.pdf ]. To one są podstawą do tego, co powinno dziać się w tym budynku.

Jakie były ustalenia konsultacji? Na pewno nie precyzowały one kto ma kamienicą zarządzać. Wspólne zaś było jedno zdanie – funkcjonalność kamienicy, nie powinna ograniczać tych aktywności, które dziś dzieją się na wyspie. Drugim wnioskiem płynącym z konsultacji było to, że kamienica powinna pełnić funkcje społeczne i uzupełniające do tego co już dziś dzieje się wokół niej. A przypomnijmy, że obecna aktywność na Wyspie Słodowej jest zasługą aktywistów – animujących różne przedsięwzięcia w tym terenie; przedsiębiorców – prowadzących swoją działalność na barkach; Wrocławskiego Centrum Rozwoju Społecznego, które organizuje dużo większych i mniejszych wydarzeń w tym obszarze.

Nie udało nam się zatem wybrać operatora dla kamienicy w tym ograniczonym dla NGOsów procesie. Powinniśmy zatem pomyśleć o innym modelu. Może jak od półtora roku proponują niektórzy aktywiści w formule partnerstwa publiczno prywatnego? Być może z udziałem biznesu? A może jeszcze inaczej. Jak? Tego jeszcze nie wiemy, bo naprawdę planowaliśmy, że w maju będziemy uzgadniać szczegóły umowy z NGO.

Wracając do partycypacji [jak ja nie lubię tego słowa]

Rozwijamy WBO i to nie tylko kwotowo, ale też pracując nad włączaniem w to coraz większych grup mieszkańców. Zaczynamy prace nad zabytkowymi pojazdami komunikacji miejskiej [tak, też chcemy robić to wspólnie z mieszkańcami]. Szykujemy nowe konsultacje, współpracujemy z NGOsami i dalej chcemy pracować nad strategią partycypacji w ramach projektu „Wrocław Rozmawia” współrealizowanego z Fundacja Dom Pokoju w ramach Funduszu Inicjatyw Obywatelskich.

Partycypacja nigdy nie zaczęła się i nie skończy się na kamienicy nr 7 z Wyspy Słodowej.
3.21 na podstawie 33 głosów

O Autorze

Bartłomiej Świerczewski

Bartłomiej Świerczewski

Od 14 lat pracuje w Urzędzie Miejskim Wrocławia, od sześciu lat zajmuje się partycypacją i kwestiami związanymi ze społeczeństwem obywatelskim. W 2013 r. przeprowadziłem pilotaż Wrocławskiego Budżetu Obywatelskiego i tym projektem zajmuje się do dzisiaj. Ojciec trójki dzieci, hobbystycznie uprawiam turystykę wysokogórską, z wykształcenia doktor nauk historycznych Uniwersytetu Wrocławskiego.