Miasto

Koła ratunkowe dla dłużników

Janitor depriving you from dirt
Piotr Paś
Autor: Piotr Paś

Raczej nie ma dorosłego człowieka, który na własnej skórze nie przećwiczyłby powiedzenia, że w życiu bywamy raz na wozie raz pod wozem.

Jednak w radzeniu sobie z przeciwnościami losu, w rozwiązywaniu dotykających nas trudności już tacy podobni nie jesteśmy – jedni mają na tyle siły i determinacji, żeby złapać się z problemami za bary, inni chowają głowę w piasek, bo kryzysowe sytuacje pozbawiają ich odwagi i odbierają chęć szukania rozwiązań.
Długi mieszkaniowe to jeden z takich życiowych kryzysów a mój apel jest właśnie do tych, którzy schowali głowę w piasek, bo sądzą, że z ich długiem nic nie da się już zrobić.
Otóż da się! I naprawdę warto spróbować krok po kroku oddłużyć mieszkanie komunalne, zwłaszcza, że moja jednostka oferuje kilka całkiem dobrych „kół ratunkowych”.
Rzecz, od której powinno się zacząć, to przyjść do nas. Można najpierw zajrzeć na naszą stronę internetową, żeby wstępnie zorientować się w formach pomocy, ale przede wszystkim trzeba pokonać obawy i wstyd, nie czekać kolejny miesiąc (i dług i odsetki rosną!) i przyjść. Zależnie od życiowej sytuacji i od wysokości długu, poszukamy odpowiedniego koła ratunkowego. Dla nas najważniejsza jest wola dłużnika – jego chęć rozwiązania problemu z długiem mieszkaniowym i determinacja w naprawianiu swojej sytuacji.
Przede wszystkim można rozłożyć dług na raty. Jeśli najemca będzie raty rzetelnie spłacał może wystąpić o umorzenie odsetek od zadłużenia.
Warto pamiętać, że odpowiedzialność za dług mieszkania komunalnego ponoszą solidarnie wszyscy jego dorośli lokatorzy – nie tylko sam najemca. To dobra wiadomość, bo łatwiej znosic obciążenie w kilka osób niż w pojedynkę.
Taka świadomość – i odpowiedzialność wszystkich dorosłych lokatorów – przyda się też przy podjęciu decyzji o odpracowaniu długu. We Wrocławiu już od prawie dwóch lat można poprzez pracę oddłużać mieszkanie. Można i warto – zwłaszcza, że teraz mamy szczególnie dużo różnorodnych ofert pracy za dług i na pewno dla każdego chętnego znajdzie się coś odpowiedniego! A jeśli do odpracowywania przystąpi się w kilka par rąk, rodzinnie, a każda przepracowana godzina odejmie z długu 10 złotych – czyste konto czynszowe staje się całkiem nieodległą perspektywą. Wtedy także można wystąpić o umorzenie odsetek.
Jeśli dług wynika z tego, że najemcy trudno unieść ciężar czynszu za duże mieszkanie, warto rozważyć kolejny sposób – zamianę mieszkania. Mniejszy metraż oznacza mniejsze miesięczne obciążenie. Dziś coraz więcej osób weryfikuje swoje potrzeby mieszkaniowe i wybiera życie w mniejszym mieszkaniu ale możliwym do opłacenia. Szacując realnie swoją zdolność finansową warto więc rozważyć opcję zamiany lokum na mniejsze i tańsze w utrzymaniu.
Na koniec chciałbym też wspomnieć o pomocy dla tych szczególnie dotkniętych przez los, którzy znaleźli się w wyjątkowo trudnych życiowych sytuacjach – po indywidualnym rozpoznaniu takich historii możemy także częściowo lub całkowicie umorzyć dług czynszowy
Jeśli dodać do tego wsparcie ze strony pomocy społecznej w postaci dodatków mieszkaniowych lub możliwości obniżenia czynszu, okazuje się, że nie warto chować głowy w piasek.
Wierzę, że nasi najemcy czują się odpowiedzialni za dach nad głową swojej rodziny dlatego zechcą poszukać sposobu na oddłużenie mieszkania. Po prostu po to, żeby spokojnie żyć.

Koła ratunkowe dla dłużników
4.22 na podstawie 9 głosów

O Autorze

Piotr Paś

Piotr Paś

Mam 44 lata. Żonaty, dwie córki, dwa psy buldogi francuskie. Mieszkam we Wrocławiu. Absolwent Politechniki Wrocławskiej - Wydział Budownictwa Lądowego i Wodnego. W ZZK od 2006 roku, od czerwca 2007 na stanowisku Dyrektora Naczelnego. Zainteresowania: przede wszystkim dobra literatura, sport w każdej postaci oraz muzyka , w której dominują gitary