Media i Promocja Miasto Sport

Są dziennikarze. I Cyprian Dmowski

IMG_1893
Jacek Sutryk

Są – a przynajmniej być powinny – w życiu społecznym i publicznym choć elementarne zasady przyzwoitości. Jak długo (co za konsekwencja!) można dzielić mieszkańców? Być nieuprzejmym wobec gości? Dokonywać na wyrost ocen? Ośmieszać pracę i starania wykonywane od wielu lat dla tysięcy przez setki? Jak można kpić z prawdziwego święta sportu? Jak można mówić, że ci, co biegną maratony “wpadli w owczy pęd i “demolują spokój”? Jak wreszcie można kpić z własnego miasta i mu stale umniejszać?

Odpowiedź jest prosta: otóż można. A jak? O tym można się przekonać czytając komentarz Cypriana Dmowskiego w Gazecie Wrocławskiej! Gratuluję Panu, a nam daje to wszytko pod rozwagę!

Na koniec dziękuję wszystkim dzielnym biegaczom. Było Was przeszło 5 tysięcy. Kolejne 3,5 tys. rodzin pobiegło w mili olimpijskiej. Byliście cudowni! Gratuluję wyników. Dziękuję wszystkim mieszkańcom za serdeczny doping, który dawał maratończykom tak potrzebną energię na trasie. Dziękuję za wyrozumiałość i zapraszam w przyszłym roku na półmaraton i maraton do sportowego i gościnnego Wrocławiu.

P.S.

Nie mam nic przeciwko – a nawet jestem za – rzeczową i konstruktywną debatą i rozmową. Nigdy też ani jednego, ani drugiego nie unikałem, ale zdecydowanie protestuję przeciwko wprowadzaniu do dyskusji publicznej narracji, którą redaktor Dmowski proponuje. Nie wolno obrażać czarnoskórych biegaczy z Afryki, tak samo jak maratonu i jego uczestników porównywać do “ataku terrorystycznego”. Szczególnie nie wypada tego robić 11 września….

IMG_1893

A tak wyglądają ci terroryści. Szczególnie groźnie ci w wózkach…

A i jeszcze pełna zgoda redaktorze…”czas zlikwidować ten relikt…”

Tekst powstał w odpowiedzi na komentarz Cypriana Dmowskiego, dziennikarza Gazety Wrocławskiej.

Jak co roku, w niedzielę Wrocław stanie się celem ataku terrorystycznego, dla niepoznaki nazywanego wydarzeniem sportowym, a nawet świętem biegaczy. Ponoć nic tak nie rozsławia miasta, jak fakt posiadania własnego maratonu. Wrocław podpadł kiedyś pod ten owczy pęd i raz do roku demoluje nam spokojne, miejskie życie, zapewniając w zamian radość kilku tysiącom lubiących niszczyć sobie kolana bieganiem po asfalcie i kostce brukowej ludzi. Oraz grupce zawodowców z Afryki, biegaczy tak gdzieś z 10. ligi – by posłużyć się terminologią piłkarską – którzy przyjeżdżają tu wygrywać nagrody pieniężne, bo z tego żyją. No i w niedzielę od rana do popołudnia miasto będzie sparaliżowane. Ulice zostaną zamknięte, a my staniemy w dwugodzinnych albo i dłuższych korkach. Maraton Wrocław znany w Europie i na świecie? Wolne żarty. Pogooglajcie sobie. Czas zlikwidować ten relikt.

Czytaj więcej: http://www.gazetawroclawska.pl/artykul/7683781,maraton-sparalizuje-wroclaw-a-moze-go-przeniesc-dyskusja,id,t.html

Są dziennikarze. I Cyprian Dmowski
3.29 na podstawie 96 głosów

O Autorze

Jacek Sutryk

Jacek Sutryk

Jacek Sutryk – socjolog, społecznik, absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego, doktorant Kolegium Ekonomiczno-Społecznym Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie, wykładowca w Wyższej Szkole Pedagogicznej im. Janusza Korczaka w Warszawie. Od zawsze zaangażowany społecznie: przewodniczył Radzie Pomocy Społecznej, dyrektor Wspólnoty Roboczej Związków Organizacji Socjalnych w Warszawie – NGO zrzeszająca ponad 800 organizacji socjalnych z całej Polski, wiceszef Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Dyrektorów Samorządowych Ośrodków Pomocy Społecznej, działał w Zarządzie Ogólnopolskiej Federacji Organizacji Pozarządowych, współorganizator krajowych i międzynarodowych konferencji z zakresu polityki społecznej. Na co dzień współpracuje z organizacjami socjalnymi z całej Polski.

Przez 4 lata Dyrektor Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej we Wrocławiu. Doświadczenie i zdobytą wiedzę wykorzystuje w Urzędzie Miejskim Wrocławia, gdzie od 2011 r. pełni funkcję Dyrektora Departamentu Spraw Społecznych. Odpowiada za współpracę z organizacjami pozarządowymi, zdrowie, pomoc społeczną, partycypację społeczną, sport i rekreację, kulturę. Od urodzenia wrocławianin, czas wolny spędza aktywnie, gra w tenisa, biega, jeździ rowerem. Kibic wrocławskiej drużyny żużlowej, wrocławskich siatkarek i koszykarek.