Edukacja Media i Promocja Przedsiębiorczość

Moda na eSport i gry komputerowe

Gaming_Zone

Zmiana pokoleniowa charakteryzuje się zazwyczaj nowymi branżami i kierunkami rozwoju przedsiębiorczości.

Jednym z wyznaczników trwającej zmiany pokolenia jest ekspotencjalny wręcz rozwój branży gier komputerowych. Jeszcze kilka lat temu nie do pomyślenia było, żeby w telewizji można było oglądać zmagania drużyn grających w gry komputerowe. W zeszłą sobotę na kanale Polsat Sport emitowane były zmagania graczy League of Legends. Czy można uznać to za punkt przełomowy dla tej branży?

Ilość wydarzeń i targów związanych z grami komputerowymi wzrosła w ostatnich latach w bardzo szybkim tempie. Do niedawna w Polsce mieliśmy tylko jedną imprezę targową w Poznaniu. W zeszłym roku Hala Stulecia zorganizowała niesamowite wydarzenie jakim było Hall of Games, które podczas pierwszej edycji odwiedziło ponad 20 000 osób. Sukces, który nie doczekał się kontynuacji w tym roku.

Za ciosem poszły od razu inne miasta, takie jak Łódź, Gdańsk i Warszawa tworząc własne wydarzenia.

Wrocław gamedevem stoi. Oprócz “gigantów” na lokalnym rynku, mamy też mnóstwo startupów tworzących gry dla użytkowników na całym świecie. Kształcimy świetnych informatyków, którzy potrafią poradzić sobie praktycznie z każdym zadaniem Mamy koniunkturę, potencjał, sukcesy na arenie międzynarodowej.

Nie idzie za tym niestety zmiana w ofercie uczelni wyższych, która nie nadąża za porzebami rynkowymi. Aktualnie nie mamy żadnego kierunku związanego z tworzeniem gier na czołowych uczelniach wyższych we Wrocławiu. Nie wydaje mi się, żeby problemem było nie dostrzeganie potrzeb rynkowych. Wydaje mi się, że problemem jest duża bezwładność systemu szkolnictwa, którego jakakolwiek zmiana wymaga nieproporcjonalnie długiego czasu w stosunku do efektów, które zamierzamy osiągnąć.

Produkty takie jak: Dying Light, Wiedźmin 3 są już znane na całym świecie. Promują Polską kreatywność i reklamują nas jako kraj rozwinięty technologicznie. Dostrzegło to Ministerstwo Gospodarki wspierając polskie firmy na arenie międzynarodowej. Teraz nadszedł czas wesprzeć ich na arenie lokalnej, w sposób mądry. Młodzi ludzie chcą żyć i pracować we Wrocławiu. Chcą też by oferta uczelni wspierała ich zainteresowania, jednocześnie spełniając oczekiwania rynkowe.

Jednym z takich elementów byłoby utworzenie kierunku związanego z grami na uczelniach wyższych. Kiedy i czy w ogóle to nastąpi? Mam nadzieję, że już niedługo. Czego życzę sobie i Wam.

Do tego czasu musimy zadowolić się imprezami typu Game Jam organizowanymi np. na ASP przez firmy tworzące gry komputerowe. W listopadzie zapraszają na tego typu wydarzenia: Techland (producent gry Dying Light) i Ten Square Games (organizator Akademii Free 2 Play).

Moda na eSport i gry komputerowe
4.29 na podstawie 7 głosów

O Autorze

Michał Dobrzycki

Michał Dobrzycki

W godzinach pracy: projektuje i buduje instalacje mechaniczne.

Po godzinach: miłośnik dobrego kina i książki, aktywista, redaktor audycji Masz 3 Życia, fan gier komputerowych i planszowych, organizator turniejów esportowych.